Polecane strony
Get Adobe Flash player

Zakupy w dużym markecie

Ile razy zdarzyło Ci się pójść do dużego sklepu po daną rzecz, a wyjść z koszykiem pełnym zakupów, z których znaczna część była Ci praktycznie zbędna? Jak to się dzieje, że kupujemy to, czego tak naprawdę nie zamierzaliśmy kupić? Dlaczego często kupujemy za dużo? Dlaczego kupujemy rzeczy stare? Przeanalizujmy zatem co ma wpływ na nasze decyzje i w jaki sposób sprawić, by faktycznie kupić tylko to, po co przychodzimy do hipermarketu.

Wchodzimy do wielkiego sklepu
Zapewne każdy kto wejdzie do dużego sklepu, zwłaszcza w okresie zimowym, odczuje, że jest w nim dość gorąco, co często zmusza nas do zdjęcia okrycia wierzchniego. Często podkręcanie temperatury jest celowe, no bo jak już klient zdejmie płaszczyk czy kurtkę, to pospaceruje między regałami z towarem dłużej, a wiadomo im dłużej klient spędzi w sklepie tym większe prawdopodobieństwo, że zrobi większe zakupy.

Muzyka. Wbrew pozorom jest to bardzo ważny element, ponieważ działa on na naszą podświadomość. Możemy w ogóle nie słuchać kto i co śpiewa w tle, jednak bądź co bądź docierają do naszych uszu dźwięki, które mają wpływ na nasze zakupy. Udowodniono, że wolna muzyka sprzyja wolniejszym zakupom, zaś szybka sprawia, że konsument robi zakupy szybko, kupuje to co mu jest faktycznie potrzebne i wychodzi.

Kolejnym, ważnym czynnikiem jest zapach. W Polsce czynnik ten jest mocno zaniedbywany, ponieważ w większości hipermarketów zwyczajnie śmierdzi. Gdyby stosowano odpowiednie nuty zapachowe, które działają łagodnie na nasze zmysły, rozluźniają i odprężają, zapewne dokonywanie zakupów wydłużyłoby się, co przekładałoby się odpowiednio na ilość kupionych dóbr.

Ja tylko po bułki na śniadanie
Szczerze powiem, że jeszcze nigdy nie spotkałem osoby, która przyszłaby do wielkiego sklepu po bułki czy chleb i wyszła z niego tylko z pieczywem. Najczęściej, aby dojść do punktu z pieczywem trzeba pofatygować się przez cały hipermarket. Jest to oczywiście celowy zabieg. Po pierwsze, klient przechodzi obok innych regałów zwykle z promocjami i zawsze jest prawdopodobieństwo, że zanim dojdzie do punktu z pieczywem, jego koszyk nie będzie już pusty. Po drugie zapachy wydobywające się działu wypieku obok którego zwykle usytuowany jest punkt z pieczywem sprawiają, że chcemy kupić coś do jedzenia i zwykle kupimy więcej niż nam tego pieczywa potrzeba.

Przepraszam? Tutaj kiedyś był ketchup
Częstą praktyką jest rotacja regałów z towarem. Odbywa się ona zwykle co parę miesięcy, przez co niektórzy klienci gubią się szukając produktów, po które przyszli do sklepu. W całym tym przestawianiu właśnie chodzi o to, by klient się gubił, ponieważ dzięki temu zwróci uwagę na produkty, których normalnie by nie kupił.

Kochanie? Patrz, jest promocja na masażer do stóp
W dużych sklepach, od razu jak wchodzimy atakują nas promocje. Duże cenówki oraz kosze wypełnione po brzegi towarem kuszą i nęcą. Często bywa tak, że pomimo tego iż przychodzimy do sklepu, przykładowo tylko po majonez, ketchup i parę bułek, zatrzymujemy się przy „okazjach” i nierzadko korzystamy z oferty promocyjnej. Powiedzmy sobie szczerze; prawie nikt nie idzie do supermarketu by kupić masażer do stóp, plastry oczyszczające organizm z toksyn czy 10 litrów płynu do spryskiwaczy. Korzystamy z promocji, w których głównym czynnikiem na naszą decyzję odnośnie zakupu jest cena. Choćby przecena wynosiła zaledwie 10 groszy, mało osób zwraca na to uwagę.

Pani ostatnia do kasy?
Kolejki oczywiście odgrywają dwie zasadnicze kwestie. Po pierwsze, aspekt ekonomiczny dla sklepu, bo logiczne jest, że im więcej kasjerów na danej zmianie tym wyższe koszty ponosi dany hipermarket. Drugą, ważną rzeczą jest to, że stojąc w kolejce, klient zapoznaje się z ofertą przy kasach. Zwykle są to małe przedmioty, typu gumy, batoniki, bateryjki itp ale także i napoje, bo często spędzając godzinę lub więcej w supermarkecie jesteśmy głodni, spragnieni i mamy ochotę odpocząć.

150zł za zakupy, a nic konkretnego nie kupiliśmy
Tego typu stwierdzenie jest bardzo popularne. Co z tego, że na naszej liście zakupów mieliśmy pozycje za które powinniśmy zapłacić góra 50zł, skoro oprócz nich zdecydowaliśmy się na to i siamto w promocji. W ten sposób nasz rachunek rośnie, a potem jest niemiłe zaskoczenie, kiedy okaże się, że część z naszych zakupów mogliśmy sobie darować. Zarzekanie się, że następnym razem zakupy będą bardziej przemyślane i/lub obiecywanie, że następnym razem odwiedzi się inny sklep zwykle są pustymi słowami bez potwierdzenia w rzeczywistości, zwłaszcza jak do zakupów powyżej pewnej sumy dostaniesz bony towarowe do wykorzystania w tym sklepie. W ten sposób koło się zamyka.

Kochanie? Ten pasztet miał być na niedzielę, ale trzeba go otworzyć teraz i zjeść, bo data jest do środy
Czasy kiedy wciskano na siłę klientom przeterminowane produkty dawno minęły. Klient, który raz kupi „po dacie” przydatności do spożycia prawdopodobnie albo już nie kupi w tym sklepie nic więcej, albo będzie na tyle zrażony, że będzie omijał dany asortyment szerokim łukiem. W promocji często mamy żywność z krótkim terminem ważności, jednak na półkach również można trafić na taki produkt. Jest jednak na to jedna rada. Jeżeli chcesz kupić coś z dłuższym terminem ważności, musisz nieco pogrzebać w regałach. Towar celowo jest wykładany tak, aby produkty z krótszym terminem ważności były na samym wierzchu, zaś z dłuższym głębiej.

Jak nie wpaść w zakupowy szał?
Rady uniwersalnej niestety nie ma. Bardzo dużo zależy od naszego charakteru oraz dyspozycji danego dnia. Wiadomym jest, że osoba, która idzie głodna do hipermarketu kupi dużo jedzenia, spragniona kupi dużo picia, zaś ta, której zmarzną ręce, na widok rękawiczek w rozsądnej cenie i jakości kupi je bez wahania. Nie dajcie się nabierać na promocje, czasem warto przeczytać oprócz daty przydatności do spożycia, skład jakościowy produktu. Kupujcie z głową!

Udanych zakupów : )

Opublikowal WG w kategorii artykuły dnia 7 stycznia 2010.
Tagi: , , , .
Comments Off

Comments are closed.

Katalog stron WWW

Copyright © 2009-2016 All Rights Reserved PatrzCoJesz.pl
Zapoznaj się z Regulaminem korzystania ze strony

Używamy plików cookies w celach zapewnienia funkcjonalności strony oraz zbierania statystyk odwiedzin wyłącznie na użytek strony PatrzCoJesz.pl. Jeśli nie wyrażasz zgody, ustawienia dotyczące plików cookies możesz zmienić w swojej przeglądarce.

Powered by Wordpress

kreacja: Robert Dee - tworzenie stron www