Polecane strony
Get Adobe Flash player

Afera mięsna

Zła wiadomość dla wszystkich zajadających się wędlinami. Reporterzy programu „Uwaga” natrafili na nieprawidłowości przy utylizacji zepsutych wędlin. Zwroty ze sklepów spożywczych, które trafiały do zakładu mięsnego Viola Meyer w Lnianie ponownie trafiały do produkcji. Jak się okazuje taki proceder jest dosyć powszechnie stosowanych w większości zakładów mięsnych. W takim wypadku chyba warto poważnie zastanowić się nad przejściem na wegetarianizm…

Schemat tego niecnego procederu był prosty. Mięso z kończącym się terminem ważności wracało do zakładu mięsnego, gdzie tam dokonywano selekcji. Jeżeli stare wędliny nadawały się jeszcze do produkcji to kierowano je do ponownego przerobu. W ten sposób do nowych produktów dodawano nawet do 20% starych wędlin. Zwroty ze sklepów opisywano nazwą wysortu handlowego. Zwykle dodawano go do gorszej jakości produktów typu wszelkiej maści kiełbas czy pasztetów. Wiecej >

Opublikowal WG w kategorii uwaga dnia 16 marca 2013.
Tagi: , , , , , , .
1 komentarz

Tysiące ton niejadalnej soli na rynku?

Centralne Biuro Śledcze wykryło trzy firmy, które mogły sprzedawać niejadalną sól. Dwie firmy z województwa kujawsko-pomorskiego oraz jedna z województwa wielkopolskiego mogły miesięcznie wprowadzać na rynek tysiące ton szkodliwej dla człowieka soli. Obecnie CBŚ prowadzi dochodzenie w tej sprawie, zatrzymano już pierwsze osoby.

Cały proceder był prosty. Polegał on na zakupie tzw. wypadowej soli za 30zł za tonę, przepakowanie jej i sprzedaży jako sól spożywczą w cenie 300zł za tonę. Dzięki temu nielegalny biznes mógł generować rocznie milionowe zyski. Sól wypadowa nie nadaje się do spożycia ze względu na dużą zawartość siarczanów sodu. Stosowana jest głównie do posypywania chodników zimą czy też przy produkcji farb oraz w przemyśle garbarskim.

Najgorsze w tym wszystkim jest fakt, że niejadalna sól mogła trafić nie tylko do opakowań jednostkowych dostępnych na sklepowych półkach, ale także do firm zajmujących się produkcją żywności (m.in. do zakładów produkujących wędliny oraz sery).

Wiecej >

Opublikowal WG w kategorii uwaga dnia 27 lutego 2012.
Tagi: , , .
Komentarze: 2

Żywnościowe absurdy; ketchup bez pomidorów, mleko bez mleka…

W sklepach spożywczych możemy natrafić na bardzo zróżnicowane produkty pod względem jakości. Często jakość produktu jest proporcjonalna do ceny. Jeżeli ktoś ma więcej czasu na robienie zakupów z pewnością przekona się, że można kupić w supermarketach produkty stosunkowo tanie, ale o całkiem przyzwoitej jakości. Wystarczy, że przykładowo  znany producent wyrobów cukierniczych wyprodukuje ciastka specjalnie dla danej sieci pod ich logiem i już mamy dobry produkt w niższej cenie. W supermarketach znajdziemy jednak sporo asortymentu podejrzanie taniego.

I tutaj zaczynają się schody. Jak to możliwe, że butelka 500ml ketchupu kosztuje 99gr skoro w innym sklepie za taką samą pojemność ketchupu możemy zapłacić 8zł? Wiecej >

Opublikowal WG w kategorii artykuły dnia 7 października 2011.
Tagi: , , , , , , , , .
Comments Off

Uwaga na nazwy

Jeżeli uważasz, że nazwa artykułu spożywczego nic nie mówi konsumentowi to jesteś w dużym błędzie. Możesz wierzyć lub nie, ale po nazwie niektórych produktów można śmiało stwierdzić, czy produkt jest zupełnie naturalny czy też jest współczesnym tworem połączenia przerobionych odpowiednio surowców, wzmacniaczy smaku, sztucznych aromatów i barwników. Wiele nazw produktów jest chronione prawem żywnościowym, aby nie można było wykonywać „podróbek” korzystając z tańszych, podobnych smakowo surowców oraz dodatków do żywności. Przykładem może być nasz polski Oscypek. Oryginalny możemy spotkać jedynie między kwietniem, a październikiem, kiedy owce dają mleko. Bardzo dużo pojawia się podróbek wykonanych z mleka krowiego, które zwać się Oscypkiem nie mogą. Podobnie jest z innymi produktami spożywczymi. Wiecej >

Opublikowal WG w kategorii artykuły dnia 29 września 2010.
Tagi: , , , , , , , , .
Comments Off

Zakupy w dużym markecie

Ile razy zdarzyło Ci się pójść do dużego sklepu po daną rzecz, a wyjść z koszykiem pełnym zakupów, z których znaczna część była Ci praktycznie zbędna? Jak to się dzieje, że kupujemy to, czego tak naprawdę nie zamierzaliśmy kupić? Dlaczego często kupujemy za dużo? Dlaczego kupujemy rzeczy stare? Przeanalizujmy zatem co ma wpływ na nasze decyzje i w jaki sposób sprawić, by faktycznie kupić tylko to, po co przychodzimy do hipermarketu.

Wchodzimy do wielkiego sklepu
Zapewne każdy kto wejdzie do dużego sklepu, zwłaszcza w okresie zimowym, odczuje, że jest w nim dość gorąco, co często zmusza nas do zdjęcia okrycia wierzchniego. Często podkręcanie temperatury jest celowe, no bo jak już klient zdejmie płaszczyk czy kurtkę, to pospaceruje między regałami z towarem dłużej, a wiadomo im dłużej klient spędzi w sklepie tym większe prawdopodobieństwo, że zrobi większe zakupy.

Muzyka. Wbrew pozorom jest to bardzo ważny element, ponieważ działa on na naszą podświadomość. Możemy w ogóle nie słuchać kto i co śpiewa w tle, jednak bądź co bądź docierają do naszych uszu dźwięki, które mają wpływ na nasze zakupy. Udowodniono, że Wiecej >

Opublikowal WG w kategorii artykuły dnia 7 stycznia 2010.
Tagi: , , , .
Comments Off
Katalog stron WWW

Copyright © 2009-2016 All Rights Reserved PatrzCoJesz.pl
Zapoznaj się z Regulaminem korzystania ze strony

Używamy plików cookies w celach zapewnienia funkcjonalności strony oraz zbierania statystyk odwiedzin wyłącznie na użytek strony PatrzCoJesz.pl. Jeśli nie wyrażasz zgody, ustawienia dotyczące plików cookies możesz zmienić w swojej przeglądarce.

Powered by Wordpress

kreacja: Robert Dee - tworzenie stron www