Czy zastanawialiście się kiedykolwiek czy faktycznie to co jest napisane na opakowaniu żywności zgadza się z tym co jest w środku? Chyba każdy zdaje sobie sprawę, że przykładowo w butelce Coca-Coli półtoralitrowej może być mililitr napoju mniej lub więcej. Jeżeli uważnie czytacie etykiety, na pewno część z Was zauważyło, że niektóre produkty obok swojej nominalnej wagi mają podany dodatkowo przedział „plus minus”. Wiadomo, że łatwiej nalać do butelki litr coli niż wsadzić do słoika 200g ogórków w całości. Cała sztuka polega na tym, żeby Wiecej >
Ze wszystkich producentów żywności, producenci wędlin mają najszersze pole do popisu. Obecne regulacje prawne pozwalają praktycznie na wolną amerykankę, dlatego kupując tego typu asortyment należy kierować się znaną już z polskich dróg zasadą ograniczonego zaufania. Nie zawsze to, co wygląda ładnie przez przeźroczyste opakowanie jest faktycznie zdrowie, dlatego warto kupować wędliny tylko od zaufanego producenta. Dokonując wyboru przy zakupie warto zwrócić uwagę na skład produktu. Unikajmy kupowania na wagę, jeżeli mamy wątpliwości co do producenta produktu.
Oprócz producentów, którzy potrafią do wędliny dosypać masę dodatków takich jak konserwanty, zagęszczacze, czy też barwniki, są także tacy, którzy optymalizując procesy produkcyjne, Wiecej >
Niestety, to jest prawda. Na naszym rynku można spotkać stare mięso wyprodukowane nawet w… 1983 roku! Jest to mięso liofilizowane (a raczej mieszanka mięsna), przywiezione ze Szwecji w dużych, 2kg puszkach. Oczywiście, zwykły klient nie kupi przecież konserwy dwukilogramowej, ale zwróćcie uwagę, że obiekty w których żywi się ludzi na większą skalę typu szpitale, domy starości, przedszkola, mogą zaopatrywać się w tego typu mięso, które na pewno jest tańsze niż świeże. Reasumując, radzę się wystrzegać podejrzanie tanich pierożków, krokietów oraz innych produktów mięsnych. Szkoda zdrowia. Więcej o niespełna 30-to letnim mięsie ze Szwecji można obejrzeć dzisiaj w programie Uwaga na TVN o godzinie 19:45 oraz na http://uwaga.onet.pl.