Nowy Rok wszystkich Polaków przywita wyższymi cenami m.in. żywności. Na ten czarny scenariusz ma wpływ bardzo wiele czynników. Praktycznie z każdej strony zauważyć można lekkie podwyżki cen. Najgorsze w tym wszystkim jest to, że niektóre z nich będą się kumulować.
Na początek podatek VAT. Już od nowego roku obowiązywać będą nowe stawki tego podatku, który z 3, 7 i 22 wzrośnie do 5, 8 i 23%. Podatek bezpośrednio nałożony na żywność, w niektórych przypadkach nawet spadnie z 7 do 5% w przypadku niektórych, podstawowych produktów spożywczych. Jeżeli chodzi o żywność nieprzetworzoną, podatek wzrośnie z 3 do 5 oczek procentowych.
Warto mieć świadomość, że koszty produkcji również podskoczą do góry. Największe znaczenie w tym wypadku będą miały ceny prądu, które również będą wyższe od nowego roku. Nie dość, że zwykły konsument jako odbiorca prądu odczuje podwyżkę cen prądu w swoim gospodarstwie domowym, to dodatkowo odczuje to robiąc zakupy w sklepie. To jednak nie jest koniec złych wieści. Wiecej >
Na czym Polacy oszczędzają najbardziej? Ciężko odpowiedzieć na to pytanie bez wnikliwej analizy wydatków w jakimś dłuższym, określonym czasie. Jedno jednak jest pewne. Przeciętny Polak stara się oszczędzać na wszystkim. Kwestia oszczędzania dotyka również zakupy żywności.
Oczywiście nie każdego stać, aby kupić sobie kalmary czy też zajadać się ostrygami. Zauważyłem ostatnio, że zwykły, potencjalny konsument zwraca uwagę na cenę tego co kupuje do tego stopnia, że jest on głównym wyznacznikiem czy coś włożyć do koszyka, czy też nie. Producenci żywności zauważyli to samo co ja już dawno, starając się nadążyć za upodobaniami konsumenta. Jeżeli ludzie przychodzący do sklepu chcą kupić ser żółty za 10zł za kilogram to dlaczego nie stworzyć im takiego produktu? Cały problem polega na tym, że prawdziwy ser Wiecej >
Niestety, w najbliższym czasie czekają nas dość dotkliwy wzrost cen żywności. Czynnikiem determinującym podwyżki jest nieurodzaj. Liczne ulewy, susze oraz pożary spowodowały, że zbiór zbóż w tym roku będzie wyjątkowo marny. Taki stan rzeczy odbije się mocno na cenie samej mąki oraz produktów z niej otrzymywanych takich jak makarony oraz pieczywo. Chyba nie muszę tłumaczyć, że są to produkty, które kupujemy lub spożywamy prawie codziennie, dlatego każda, nawet najmniejsza podwyżka może zostać doraźnie odczuta.
Jeszcze dwa tygodnie temu, piekarnie płaciły za mąkę Wiecej >
W ostatnich miesiącach sporo mówiono o kryzysie, jaki ogarnął nie tylko Polskę, ale i cały świat, a zwłaszcza Stany Zjednoczone. Z perspektywy zwykłego konsumenta mieszkającego w Polsce, kryzys nie jest jakoś bardzo widoczny. Autobusy jeżdżą jak jeździły, mięso w sklepach jest, ceny artykułów żywnościowych nie poszły drastycznie w górę. Z perspektywy pracownika lub osoby poszukującej pracę, można zauważyć już niepokojące symptomy. Biorąc gazetę z ogłoszeniami, śmiało można zauważyć, że ofert pracy jest znacznie mniej. W niektórych firmach zrezygnowano z premii oraz inwestycji, zaś Ci, którzy mają prowizje od sprzedaży również mogli odczuć na własnej skórze, że ciężko znaleźć potencjalnych nabywców na dane dobra. Wiecej >