Polacy bardzo upodobali sobie „złoty trunek”. W spożyciu piwa przodujemy w całej Europie. W 2008 roku spożycie piwa było rekordowe i wynosiło 94 litry na osobę. Od tego czasu zapanowała pewna stagnacja na rynku i najprawdopodobniej szykują się duże zmiany.
Skoncentrujmy się jednak na cenach piwa. Trunek ten w Polsce jest stosunkowo tani. Trzy największe koncerny – Kompania Piwowarska, Grupa Żywiec oraz Carlsberg Polska – ostro konkurują ze sobą cenowo. Średnia cena piwa na chwilę obecną oscyluje w granicach 2,50 – 3,00zł za butelkę półlitrową. Co składa się na taką cenę piwa? Zacznijmy od produkcji.
Piwo składa się z wody, słodu jęczmiennego oraz chmielu. Browar może czerpać wodę z własnych źródeł lub też kupować ją z wodociągów. Oczywiście zarówno w jednym jak i drugim przypadku woda musi spełniać odpowiednie parametry, aby mogła być użyta do produkcji. Ceny jęczmienia i chmielu utrzymują się na dosyć wysokich pułapach i są zmienne. Browary zabezpieczają się przed wahaniami cen tych surowców zawierając wieloletnie kontrakty.
Koszt całej produkcji to nie tylko surowce, ale także zużyty podczas produkcji prąd oraz czas kilkudziesięciu, jeżeli nie więcej, pracowników wśród których są dobrze opłacalni specjaliści. To jednak nie koniec kosztów. Ktoś to piwo musi dostarczyć na sklepową półkę. W zdecydowanej większości piwo jest transportowane samochodami, a paliwo kosztuje dlatego właśnie ceny ropy mają niemały wpływ na koszty, które generuje transport produktu finalnego. Do tego wszystko trzeba również dodać koszty związane z marketingiem. Jeżeli browar ma charakter lokalny koszty marketingu są stosunkowo niewielkie, jednak jeżeli celem jest marka znana w całej Polsce to koszty reklamy oraz promocji są naprawdę ogromne. Wiecej >
W sklepach spożywczych możemy natrafić na bardzo zróżnicowane produkty pod względem jakości. Często jakość produktu jest proporcjonalna do ceny. Jeżeli ktoś ma więcej czasu na robienie zakupów z pewnością przekona się, że można kupić w supermarketach produkty stosunkowo tanie, ale o całkiem przyzwoitej jakości. Wystarczy, że przykładowo znany producent wyrobów cukierniczych wyprodukuje ciastka specjalnie dla danej sieci pod ich logiem i już mamy dobry produkt w niższej cenie. W supermarketach znajdziemy jednak sporo asortymentu podejrzanie taniego.
I tutaj zaczynają się schody. Jak to możliwe, że butelka 500ml ketchupu kosztuje 99gr skoro w innym sklepie za taką samą pojemność ketchupu możemy zapłacić 8zł? Wiecej >
Ostatnio przeglądałem wszystkie wpisy na PatrzCoJesz.pl i niestety zauważyłem, że przeważającą tematyką jest głównie wzrost cen żywności. Ten wpis także będzie poruszał tą kwestię. Jako, że mamy już połowę sierpnia, znamy już częściowe zbiory pszenicy. Jedni rolnicy mówią, że plony są obfite, inni, że marne. Skąd wynika taka różnica zdań? Wiecej >
W najbliższych miesiącach będziemy światkami kolejnych podwyżek cen żywności. Tym razem zdrożeją głównie owoce i warzywa. Podwyżki cen są spowodowane warunkami atmosferycznymi tegorocznej zimy. Niskie temperatury i jednoczesny brak okrywy śnieżnej spowodowały, że część upraw zostało uszkodzonych. Również pojawienie się tzw. pleśni śniegowej spowodowało straty w uprawach. Dodatkowo załamanie pogody na przełomie kwietnia i maja (opady śniegu na południu Polski) również wpłynęło negatywnie.
W tym roku najbardziej ucierpiały u nas uprawy truskawek, które bardzo słabo przezimowały, dlatego sezon na truskawki w tym roku będzie krótki, a same owoce mniej dorodne niż rok temu oraz drogie. To jednak nie koniec złych wiadomości. Wiecej >
Nowy Rok wszystkich Polaków przywita wyższymi cenami m.in. żywności. Na ten czarny scenariusz ma wpływ bardzo wiele czynników. Praktycznie z każdej strony zauważyć można lekkie podwyżki cen. Najgorsze w tym wszystkim jest to, że niektóre z nich będą się kumulować.
Na początek podatek VAT. Już od nowego roku obowiązywać będą nowe stawki tego podatku, który z 3, 7 i 22 wzrośnie do 5, 8 i 23%. Podatek bezpośrednio nałożony na żywność, w niektórych przypadkach nawet spadnie z 7 do 5% w przypadku niektórych, podstawowych produktów spożywczych. Jeżeli chodzi o żywność nieprzetworzoną, podatek wzrośnie z 3 do 5 oczek procentowych.
Warto mieć świadomość, że koszty produkcji również podskoczą do góry. Największe znaczenie w tym wypadku będą miały ceny prądu, które również będą wyższe od nowego roku. Nie dość, że zwykły konsument jako odbiorca prądu odczuje podwyżkę cen prądu w swoim gospodarstwie domowym, to dodatkowo odczuje to robiąc zakupy w sklepie. To jednak nie jest koniec złych wieści. Wiecej >