Polecane strony
Get Adobe Flash player

Na co zwracać uwagę kupując kebaba?

Rynek fast foodów, w ostatnich 20 latach rozwinął się znacząco. Swego czasu, był on zdominowany przez McDonalda, jednak z biegiem czasu coraz intensywniej rozwijała się konkurencja. Ewoluowały również preferencje konsumentów, którzy zamiast hamburgera, woleli zjeść coś (przynajmniej teoretycznie) zdrowszego. Osobiście odnoszę wrażenie, że w ostatnich 5 latach wyjątkowo rozwinął się kebabowy biznes. Budki oferujące tego typu żywność wyrastają jak grzyby po deszczu, co nieco mnie przeraża z tego względu, że o ile McDonald ma własne, wewnętrzne normy, które utrzymują żywność na odpowiednim poziomie jakości, o tyle budki z kebabami nie trzymają się nawet podstawowych zasad higieny. Dlatego też napiszę o paru istotnych, choć bardzo banalnych rzeczach, na które należy zwrócić uwagę, nim zaryzykuje się własnym zdrowiem.Pierwsze wrażenie
Na początku, rzecz wydawać by się mogła trywialna, czyli pierwsze wrażenie. Jako amator kebabów widziałem już nie jedno. Jeżeli wchodzimy do lokalu, zwyczajnie warto rozejrzeć się dookoła, czy jest czysto. Pomazane sosem stoliki, bądź walająca się po podłodze surówka, niezbyt zachęca do konsumpcji, bo jeżeli ktoś nie dba o lokal, to czy dba o to co wpycha nam do buły? Wątpię. Najważniejszym elementem przy pierwszym wrażeniu jest zapach. Jeżeli nie jest on zachęcający, radzę od razu darować sobie kupowanie jedzenia w tym lokalu, bądź budce. Zapach spalenizny również nie jest dobrym symptomem, mówiącym nam, że to co nam podadzą, będzie mogło nam zaszkodzić. Mocno przypalone (na węgiel) mięso na 99% posiada rakotwórcze związki, co jest wyjątkowo niezdrowe. Gdy nam zaleją wszystko sosem, będzie ono mało widoczne.

Robimy krok bliżej
Oczywiście, samo pierwsze wrażenie to nie wszystko. Gdy stwierdzimy po pierwszym wrażeniu, że warto rozważyć zakup kebaba w owym miejscu, warto podejść bliżej i… przypatrzyć się surowcom. Jakość kebaba zależy głównie od mięsa. Zapewne tylko garstka konsumentów jest świadoma, że prawdziwy kebab jest z baraniny, która jest droga. Takich budek z kebabem, gdzie oferują mięso baranie jest niewiele. Zwykle stosuje się mięso z kurczaka, bądź różnego rodzaju mieszanki paru rodzajów mięs. Niestety, są takie, w których składzie jest sporo mięsa tłustego trzeciej kategorii. Warto zatem przypatrzeć się temu, co się obraca na ruszcie. Tak jak wspomniałem wcześniej, przypalone mięso źle świadczy o kebabie. Warto się przypatrzeć również sosom, a w zasadzie pojemnikom w których są przechowywane. Najczęściej są to plastikowe tuby. Spójrzcie na ‚dzióbek’ takiej tuby, oblepione zaschniętym sosem nie zachęcają do zjedzenia w tym miejscu.

Często w knajpach podających kebab są lady, w których leży w cieple jedzenie. Ot, dodatkowe dania oraz dodatki, jeśli ktoś pokusiłby się na kebaba na talerzu. Warto przyjrzeć się oferowanym produktom, nawet jeśli nie zamierzamy ich kupować. Jest to swoistego rodzaju wizytówka, po której możemy poznać, czy sprzedają świeże jedzenie czy też nie pierwszej świeżości. Warto przyjrzeć się kuwetom. Stare zaschnięte jedzenie, bądź zabrudzenia wróżą rozstrój żołądka, bądź zatrucie pokarmowe.

Jeżeli mamy taką możliwość, spójrzmy na porcje jakie mają inni. Częstą praktyką jest „zalewanie” kebaba sosem. Jeśli sos jest ostry, bądź ma mocny, wyrazisty smak, jest to bardzo skuteczny sposób na maskowanie nieprzyjemnego smaku nieświeżego mięsa, bądź surówki. Oczywiście nie jest to reguła, bo czasem sprzedającemu chluśnie się więcej sosu, jednak warto zwrócić na to uwagę, jeśli jesteśmy w podejrzanej knajpce.

Sprzedawca
Ostatnim elementem na który powinniśmy zwracać uwagę to sprzedawca. Często jest tak, że zwykle w lokalu jest jedna, góra dwie osoby prowadzące interes. Bardzo ważnym jest, by osoba przyjmująca od nas pieniądze, przygotowywała kebab w rękawiczkach, no chyba, że do robienia kebabów jest oddelegowana druga osoba, która nie ma kontaktu z pieniędzmi. Higiena to podstawa, a tej niestety w lokalach tego typu można ze świecą szukać.

Nie taki straszny kebab
Osobiście bardzo lubię kebaby, pomimo tego, że jak każdy fast food, dostarcza on do organizmu wiele kalorii. Niestety, nie wiem jak jest w innych miastach, ale w Warszawie poziom higieny w kebabowniach jest niestety zły. Oczywiście zdarzają się perełki, gdzie można zjeść dobrze ze smakiem za rozsądną cenę. Wyżej wymienione wskazówki są banalne, ale właśnie na tym tkwi szkopuł, że często nie zwracamy uwagi na tak prozaiczne szczegóły. Kierując się nimi na pewno unikniecie zatrucia pokarmowego, bądź rozstroju żołądka.

Smacznego : )

Opublikowal WG w kategorii artykuły dnia 2 czerwca 2009.
Tagi: , , .
1 komentarz

One Response to Na co zwracać uwagę kupując kebaba?

Katalog stron WWW

Copyright © 2009-2016 All Rights Reserved PatrzCoJesz.pl
Zapoznaj się z Regulaminem korzystania ze strony

Używamy plików cookies w celach zapewnienia funkcjonalności strony oraz zbierania statystyk odwiedzin wyłącznie na użytek strony PatrzCoJesz.pl. Jeśli nie wyrażasz zgody, ustawienia dotyczące plików cookies możesz zmienić w swojej przeglądarce.

Powered by Wordpress

kreacja: Robert Dee - tworzenie stron www