Aktualności

14.01.12
Interesuje Cię tematyka/zagadnienie, które nie zostało poruszone na stronach PatrzCoJesz.pl? Napisz do nas, a my napiszemy na dowolnie wybraną tematykę :)

29.11.11
Przypominam, że PatrzCoJesz.pl poszukuje autorów. Jeżeli wśród Czytelników jest ktoś, kto fascynuje się żywnością i ma lekkie pióro to zapraszam do zakładki kontakt.

12.10.11
Główne menu zostało nieco uporządkowane. Nastąpiła aktualizacja prawie wszystkich podstron oraz zostały dodane nowe. Niebawem zmiana regulaminu korzystania ze strony oraz drobne poprawki w kategorii 'Vademecum'.

Polecane strony
Get Adobe Flash player

Jak producenci żywności kombinują, by nie podnosić cen swych produktów?

Sposobów na obniżenie kosztów produkcji jest wiele. Oczywiście, największe pole manewru jest w modyfikacji składu surowcowego danego produktu. Często producenci stosują tańsze surowce o gorszej jakości. To jeszcze jest pół biedy. Gorzej jak producent woli sypnąć do żywności chemii, bądź ‘upchnąć’ w niej nieco wody zwłaszcza, że są dostępne takie środki, których 1 gram może związać ze sobą do 100g wody! Zyski, przykładowo z substytucji 1% mięsa tłuszczem, w parówkach czy kiełbasie, przy bardzo dużej produkcji są ogromne i sięgają do paru tysięcy złotych dziennie! W jaki sposób dokonać owych oszczędności można by pisać długo i namiętnie, a zwykły konsument i tak nie zorientowałby się, że to co je jest jakościowo gorsze. Oczywiście, dodawanie większej ilości tłuszczu czy wody niesie za sobą wiele problemów; zmiana konsystencji, trwałości, pogorszenie cech organoleptycznych, etc, etc.

Jest jednak prostszy sposób na zwiększenie zysków, który zwykły konsument dzięki swojej czujności, bądź spostrzegawczości może zauważyć. Zamiast męczyć się z problemami czysto technologicznymi, producent żywności stosuje często sztuczkę w postaci zmniejszenia porcji danego produktu, przy zachowaniu tej samej ceny. Łatwiej ustawić maszyny tak, by pakowało o te 5 czy 10g produktu mniej niż ingerować w sprawdzoną recepturę. Również zmiany na opakowaniu produktu także są łatwe do zrealizowania. Jakość produktu nie ulega zmianie, jedynie portfel konsumenta nieco chudnie, bo za tą samą cenę dostaje mniejszą porcję żywności.

Jest jeszcze jeden chwyt stosowany głównie w supermarketach. Bardzo często, na promocjach widzimy wielkie napis przykładowo 2,99zł a obok przekreślone 3,25zł, że niby przed promocją tyle ten produkt kosztował. W bardzo wielu przypadkach jest to zwyczajnie kłamstwo, gdyż nie raz spotkałem się z sytuacją, gdzie ten przykładowy produkt od zawsze kosztował 2,99zł. Niestety, niektórzy producenci żywności wzorują się na owym chwycie, stosując go do wagi produktu pisząc, że X% dodają gratis, podczas gdy masa produktu przed i po promocji jest taka sama. Taka praktyka jest niczym innym jak jawnym oszustwem. O ile zmiana surowców danego produktu żywnościowego jest odnotowana na etykiecie produktu, o tyle praktyka z „promocjami” jest niczym innym jak wprowadzanie konsumenta w błąd, za co powinny być surowe kary. Miejcie oczy szeroko otwarte.

A oto mały przykładzik z tegorocznych świąt kwietniowych (źródło: Alert24.pl):

Opublikowal WG w kategorii artykuły dnia 3 maja 2009.
Tagi: , , , , .
Komentarze są wyłączone

Comments are closed.

Wszytkie oferty groupon i więcej Rodzinny daewoo lanos -testy i opinie.
Katalog stron WWW

Copyright © 2009-2011 All Rights Reserved PatrzCoJesz.pl
Zapoznaj się z Regulaminem korzystania ze strony

Powered by Wordpress

kreacja: Robert Dee - tworzenie stron www