Pamiętam swego czasu jak pisałem malutki artykuł o kebabach, który cieszył się nie małym powodzeniem. Pewnie dlatego, że był nieco życiowy. Warto przecież wiedzieć na co zwracać uwagę kupując kebaba, prawda? Ta „szybka przekąska” zdominowała w ostatnich latach rynek fast food.
Odkrycia, jakiego niedawno dokonano w Warszawie na Dworcu Centralnym nieco mrozi krew w żyłach. Na poziomie drugim, w opuszczonych pomieszczeniach technicznych, które były w fatalnym stanie znaleziono… nielegalną hurtownię mięsa do kebabów! Odkrycie było na tyle powalające na kolana, że nie było to parę kilogramów, a znaczne większe ilości surowca, w dodatku niewiadomego pochodzenia. Nielegalna hurtownia śmiało mogła zaopatrywać znaczną część Warszawy w mięso do kebabów. Jaki klimat panował w owym ‘zakładzie produkcyjnym’, w którym nie było nawet urządzeń sanitarnych można sobie jedynie wyobrazić.
Najbardziej smutny w całym tym odkryciu jest fakt, że gdyby nie remont Dworca Centralnego to prędko by nie odnaleziono nielegalnej hurtowni. Mam jedynie nadzieję, że właściciela „hurtowni” będzie czekać nieco większa kara niż mandat 500zł.
Niestety, w najbliższym czasie czekają nas dość dotkliwy wzrost cen żywności. Czynnikiem determinującym podwyżki jest nieurodzaj. Liczne ulewy, susze oraz pożary spowodowały, że zbiór zbóż w tym roku będzie wyjątkowo marny. Taki stan rzeczy odbije się mocno na cenie samej mąki oraz produktów z niej otrzymywanych takich jak makarony oraz pieczywo. Chyba nie muszę tłumaczyć, że są to produkty, które kupujemy lub spożywamy prawie codziennie, dlatego każda, nawet najmniejsza podwyżka może zostać doraźnie odczuta.
Jeszcze dwa tygodnie temu, piekarnie płaciły za mąkę Wiecej >
Niestety, jest to przykra prawda. W badaniach przeprowadzonych przez fundację Pro-Test (dawniej Świat Konsumenta) wynika jednoznacznie, że niektórzy producenci wprowadzają konsumenta w błąd, łamiąc tym samym polskie prawo. Czterej producenci; Mlekovita, Pilos, OSM Garwolin oraz Páturages, do swoich wyrobów dodawali kwasu sorbowego (konserwant) pomimo braku deklaracji tego składnika na etykiecie oraz dużych napisów na opakowaniu typu: „bez konserwantów” (Pilos), „tylko z naturalnych składników” (OSM Garwolin), czy też „naturalny” (Páturages i Mlekovita).
Niestety, to jest prawda. Na naszym rynku można spotkać stare mięso wyprodukowane nawet w… 1983 roku! Jest to mięso liofilizowane (a raczej mieszanka mięsna), przywiezione ze Szwecji w dużych, 2kg puszkach. Oczywiście, zwykły klient nie kupi przecież konserwy dwukilogramowej, ale zwróćcie uwagę, że obiekty w których żywi się ludzi na większą skalę typu szpitale, domy starości, przedszkola, mogą zaopatrywać się w tego typu mięso, które na pewno jest tańsze niż świeże. Reasumując, radzę się wystrzegać podejrzanie tanich pierożków, krokietów oraz innych produktów mięsnych. Szkoda zdrowia. Więcej o niespełna 30-to letnim mięsie ze Szwecji można obejrzeć dzisiaj w programie Uwaga na TVN o godzinie 19:45 oraz na http://uwaga.onet.pl.
Uwaga! W chlebie produkowanym przez firmę ‘Zakłady Piekarskie Oskroba’ można znaleźć PLASTIK!
Niestety, to nie głupi żart ani plotka. W chlebie produkowanym przez wyżej wymienioną firmę można natrafić na przykrą niespodziankę, która może zaszkodzić naszemu zdrowiu. Pomimo zgłoszeń konsumentów, nadal można znaleźć pomarańczowe, plastikowe elementy w chlebie. Dowodzi to zatem, że w którymś z zakładów ZP Oskroba brak nadzoru odpowiedniego nad produkcją. Wiecej >